Rynek pracy osób niepełnosprawnych ? cz. 2: Formy zatrudnienia osób niepełnosprawnych

Osoba niepełnosprawna może zostać zatrudniona na rynku otwartym, jak też chronionym. Ten drugi dedykowany jest właśnie osobom z niepełnosprawnością, zwłaszcza o umiarkowanym i znacznym jej stopniu. Upraszczając sprawę można stwierdzić, że zakłady pracy chronionej (ZPCh), obok oczywistego sensu istnienia każdego przedsiębiorstwa jakim jest osiągnięcie zysku, funkcjonują również po to, by włączać na rynek pracy te osoby, na które jego zasadnicza część pozostaje zamknięta. Oprócz tych dwóch najpowszechniejszych form zatrudnienia osób niepełnosprawnych istnieje również trzecia, o odwróconych priorytetach – to przedsiębiorstwa społeczne, których głównym celem jest właśnie aktywizacja zawodowa.

Man walking with crutch in hospital clinic photo.

Zatrudnianie osób niepełnosprawnych na rynku otwartym wiąże się z kilkoma dodatkowymi obowiązkami, jak również z pewnymi przywilejami po stronie pracodawcy. Przede wszystkim wymaganym jest dostosowanie stanowiska pracy do potrzeb zatrudnionej osoby w zależności od jej niepełnosprawności – czyli np. zaplanowanie odpowiedniej przestrzeni dla poruszających się na wózkach inwalidzkich. Natomiast można ubiegać się o zwrot kosztów z tym związanych, jak również o refundację wydatków związanych z wyposażeniem tegoż miejsca pracy oraz szkoleniem niepełnosprawnego pracownika. Jeśli w wykonywaniu obowiązków pomaga mu inny zatrudniony, wówczas pracodawca może uzyskać zwrot kosztów jego wynagrodzenia w wymiarze 1/5 jego miesięcznego czasu pracy. O przyznaniu dotacji w tym zakresie decyduje właściwy dla siedziby pracodawcy starosta.

Ponadto pracodawca może również liczyć na wsparcie z PFRON, w postaci miesięcznego dofinansowania wynagrodzenia niepełnosprawnego pracownika oraz zwolnienia z wpłat na Fundusz. Pierwsza z tych form pomocy przysługuje niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z pracodawcą na rynku otwartym czy też z ZPCh, a od kwietnia 2014 r. został zrównany jej wymiar w obu typach zakładów. Zwolnienia obowiązują natomiast we wszystkich ZPCh oraz w przypadku tych przedsiębiorców rynku otwartego, którzy zatrudniają przynajmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy i u których wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych wynosi co najmniej 6% – pozostałe firmy zmuszone są płacić obowiązkową miesięczną składkę na rzecz PFRON.

Zakład pracy chronionej, to jak już wspomnieliśmy specyficzna forma organizacji przedsiębiorstwa, którego znaczącym celem jest aktywizacja zawodowa osób niepełnosprawnych. U progu ubiegłego roku istniało niecałe 1300 takich zakładów – o połowę mniej niż jeszcze 10 lat wcześniej. Decyzję o nadaniu statusu ZPCh każdorazowo nadaje wojewoda, opierając się na kilku istotnych czynnikach. Przedsiębiorstwo musi prowadzić działalność gospodarczą przez co najmniej 12 miesięcy, zatrudniać minimum 25 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty oraz przez choćby 6 miesięcy osiągać wskaźniki zatrudnienia niepełnosprawnych na poziomie min. 50% (w tym min. 20% to osoby o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności) lub min. 30% (gdy są to osoby niewidome, chore psychicznie lub upośledzone umysłowo, klasyfikowane do tych samych stopni niepełnosprawności). Ponadto pracodawca musi przestrzegać zasad bhp, dostosować miejsce pracy do potrzeb niepełnosprawnych pracowników oraz zapewniać im opiekę medyczną, poradnictwo oraz usługi rehabilitacyjne.

Zakładom pracy chronionej przysługują specjalne uprawnienia w postaci zwolnienia ze znacznej grupy podatków oraz opłat, a także dodatkowego wsparcia z PFRON, polegającego na dofinansowaniu zaciągniętych na cele związane z rehabilitacją zawodową i społeczną niepełnosprawnych pracowników kredytów bankowych (do 50% oprocentowania) oraz zwrocie kosztów budowy lub rozbudowy przestrzeni zakładu, wynikających z zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Jak już zostało wspomniane, pracodawcy o statusie ZPCh przysługuje również dofinansowanie do wynagrodzeń tej grupy pracowników. O interesy przedsiębiorstw funkcjonujących jako zakłady pracy chronionej dba zrzeszająca je Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.

Inną formę włączania niepełnosprawnych na rynek pracy stanowią Zakłady Aktywizacji Zawodowej (ZAZ), dające im możliwość nabycia niezbędnych umiejętności i doświadczenia, a ty samym przygotowujące je do pozyskania zatrudnienia na rynku otwartym. Nie są one samodzielnymi formami prawnymi, a wyłącznie organizacyjnie i finansowo wydzielonymi jednostkami funkcjonującymi w ramach powiatów, gmin czy też organizacji pozarządowych. Ich oferta skierowana jest przede wszystkim do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, ale także do niektórych jej grup zaliczanych do stopnia umiarkowanego – osoby niepełnosprawne muszą stanowić przynajmniej 70% zatrudnionych, w tym max. 35% o stopniu umiarkowanym. Środki uzyskiwane z tytułu ulg i zwolnień, a także zysk osiągany przez ZAZ przekazywane są na tzw. zakładowy fundusz aktywności, z którego inwestycje służą rozwojowi firmy poprzez podnoszenie jakości i zakresu pomocy pracownikom. ZAZ-y są więc typowymi przedsiębiorstwami społecznymi, nastawionymi na integrację zawodową i społeczną osób z niepełnosprawnościami, których inny przykład stanowią spółdzielnie socjalne, zakładane przez osoby bezrobotne czy też właśnie niepełnosprawne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*