Niepełnosprawni zimą

Chociaż według kalendarza jesteśmy jeszcze w okresie jesiennym, to za oknem zrobiło się nieco bardziej zimowo, zwłaszcza na południu naszego kraju, gdzie biały puch zwiastuje nadchodzącą zmianę pory roku. Jedni kochają zimę za piękne widoki, sanki czy narty, inni przeklinają ją za mróz i śnieg. O ile osoby nie mające problemów z poruszaniem się są w stanie jakoś sobie poradzić, o tyle ludzie starsi i niepełnosprawni mają z tym nie lada problem. Nic więc dziwnego, że często narzekają na nieodśnieżone chodniki, nieraz nieposypane solą lub piaskiem, czy też blokujące przeprawę zaspy. Jak wygląda życie osoby niepełnosprawnej zimą?

Z pewnością nie jest łatwe, i mimo uciążliwości, które zima przynosi każdemu z nas, to właśnie osobom niepełnosprawnym jest szczególnie trudno. Wiele z nich czas, kiedy panują mróz i śnieg, ale też późniejszy okres odwilży, spędza w czterech ścianach własnego domu, nie chcąc ryzykować zdrowia lub wręcz życia, czy choćby ugrzęźnięcia na środku drogi.

niepełnosprawni zima wózek inwalidzki

Tak być powinno…

Jakie są główne problemy osób niepełnosprawnych? Nieodśnieżone chodniki i przeznaczone dla nich miejsca parkingowe, zalegające na wjazdach na chodniki zwały śniegu, zastawiające jedyną odśnieżoną ścieżkę przejazdu samochody, a także oblodzenia na drogach i śliskie podjazdy do budynków. W jaki sposób sobie z nimi radzą? Wiele zależy od rodzaju niepełnosprawności.

Osoby na ręcznych wózkach inwalidzkich mają dwie możliwości – albo poszukując dostępnej przeprawy ryzykują swoim życiem (jadąc np. po ulicy czy też wzdłuż torów tramwajowych), albo też zwyczajnie nie wychodzą z domów, gdy pozostaje im liczyć na pomoc ze strony rodziny i znajomych. Nieco łatwiej jest w przypadku elektrycznych wózków inwalidzkich, których użytkownicy polegają na sile akumulatora, nie zaś wyłącznie własnych mięśni. Tym samym, choć wcale nie jest łatwo, dają radę przebić się przez zalegający na ulicach śnieg lub pośniegowe błoto.

niepełnosprawni zima wózek inwalidzki

… a tak często wygląda rzeczywistość

W przypadku osób niewidomych problem też jest sporych rozmiarów. Leżący na chodnikach śnieg przykrywa specjalne wybrzuszenia, stanowiące dla nich ostrzeżenie choćby o zbliżaniu się do krawędzi jezdni, a częściowe odśnieżanie zaburza ich poczucie przestrzeni, przyczyniając się do zbaczania przez nich z zapamiętanych tras. Ponadto szybko zapadający zmrok oraz opady śniegu zaburzają orientację osób niedowidzących. Inaczej z kolei wygląda sytuacja osób niedosłyszących, którym życie utrudnia nie tyle śnieg, co zakładana w celu ochrony przed zimnem czapka.

Codzienne funkcjonowanie osób niepełnosprawnych nie należy do łatwych, spotykają się one z wieloma barierami i ograniczeniami, choć jak widać, zimą jest im jeszcze trudniej. Dlatego apelujemy do wszystkich, którzy mają jakikolwiek wpływ na tę sytuację, by nieco życzliwiej spojrzeli na problemy tych ludzi i nie dokładali im kolejnych powodów do zmartwień. A wręcz przeciwnie – wyciągnijmy pomocną dłoń i okażmy im nasze wsparcie, od dozorców po przypadkowych przechodniów, którzy akurat napotkają na swej drodze wymagającą pomocy osobę na wózku czy niewidzącą.

Pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*