Wymień plastikowe nakrętki na wózek inwalidzki dla dziecka

Kilka lat temu przywędrowała do Polski bardzo pozytywna akcja zbierania plastikowych nakrętek w celu ich „wymiany” na wózki inwalidzkie dla potrzebujących, głównie dzieci. Jest to pomoc najmniejszym możliwym nakładem – nie musimy przekazywać darowizny czy kupować specjalnych cegiełek, nie wiąże się też ze spędzaniem naszego czasu wolnego w ramach wolontariatu. Wystarczy w dobrym celu wykorzystać coś, co każdego dnia trzymamy w swoich rękach i po zużyciu tak naprawdę stanowi niczemu nie potrzebny odpad – nakrętki do butelek. Z prostego wyliczenia wynika, że gdyby wszystkie nakrętki w naszym kraju trafiały do odzysku, z uzyskanych środków możliwe byłoby kupno nawet dwóch wózków elektrycznych każdego dnia.

Ale po kolei. W jaki sposób nakrętki, czyli jak już ustaliliśmy odpady, przekładają się na kosztujący kilka czy kilkanaście tysięcy sprzęt rehabilitacyjny? Nakrętki może zbierać każdy z nas w swoim domu, by następnie przekazać je albo dalszemu „pośrednikowi” (np. sąsiedni sklep czy apteka), albo też bezpośrednio organizatorowi akcji, którym zwykle jest fundacja pomagająca niepełnosprawnym dzieciom. Osoby odpowiedzialne za organizację całego procederu sprzedają następnie zebrane nakrętki firmom recyklingowym, które wiedząc, że środki te zostaną przeznaczone na cele charytatywne, płacą często cenę wyższą od rynkowej. Zakupione nakrętki przerabiają zaś na granulat z tworzywa, z którego następnie formowane są doniczki, grabie, łopaty do śniegu, wiadra, czy też obudowy do sprzętu elektronicznego. Natomiast organizator akcji, gdy już uzbiera niezbędną sumę, przeznacza ją na zakup wózka inwalidzkiego dla dziecka, na rzecz którego odbywała się dana zbiórka.

nakrętki na wózek inwalidzki

Jedna nakrętka waży zaledwie około 3 gramów, więc potrzeba zebrać ich miliony, by środki z ich sprzedaży wystarczyły na zakup wózka inwalidzkiego dla dzieci czy innego sprzętu rehabilitacyjnego. Skąd więc wyliczenia, które przytoczyliśmy na początku artykułu? Przyjmując liczbę mieszkańców Polski na poziomie 38 milionów i zakładając, że co piąty z nas odłoży jedną nakrętkę na ten cel, z jednego tylko dnia możemy uzyskać łącznie ponad 7 milionów kapsli, ważących razem około 19 ton. Firmy recyklingowe płacą około 70 groszy za kilogram surowca, więc z prostego przeliczenia otrzymujemy kwotę ponad 13 tysięcy złotych z, podkreślmy, zaledwie jednego dnia! Za tą kwotę można zaś kupić, w zależności od modelu, jeden droższy lub nawet dwa tańsze elektryczne wózki inwalidzkie.

elektryczny wózek inwalidzki dziecięcy scrubby

Elektryczny wózek inwalidzki dziecięcy SCRUBBY od Vitea Care

Poza wymiarem charytatywnym akcji zbierania nakrętek warto również zwrócić uwagę na fakt, że w ten sposób kształtowane są postawy proekologiczne, zwłaszcza wśród zaangażowanych w nią uczniów. W podobnym celu mogą oni zbierać zużyte tonery i kartridże do drukarek, telefony komórkowe czy też baterie. Jedna osoba wiele nie zdziała, ale jeśli wielu z nas zaangażuje się w tego rodzaju akcje charytatywne, na twarzy niejednego dziecka pojawi się uśmiech, a w sercu ogromna wdzięczność dla wszystkich, którzy postanowili mu pomóc.

Pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*