Wypoczywając nad wodą nie daj się brawurze!

Fala upałów, która nawiedziła Polskę w ostatnich dniach sprawiła, że kto mógł szukał wytchnienia od wysokich temperatur. Najpopularniejsze w takiej sytuacji są oczywiście wszystkie te miejsca, które zlokalizowane są nad wodą, niezależnie czy to morze, jezioro, rzeka, czy też odkryty basen. Możliwość schłodzenia w przyjemnej wodzie, ukrycia się w cieniu nadbrzeżnych drzew, czy też zaznania lekkiego powiewu znad akwenu – to wszystko sprawia, że podczas upałów centra miast pustoszeją kosztem pobliskich plaż. Oczywiście, podczas korzystania z uroków takiej formy spędzania wolnego czasu należy zachować rozwagę. Policyjne statystyki przerażają – tylko wczoraj, jednego dnia, w naszym kraju utonęło aż 26 osób.

Największy problem stanowi brawura osób kąpiących się. Brawura, często mylona z odwagą, rzadko kiedy może być postrzegana jako pozytywna cecha charakteru. Weźmy pod uwagę skoki do wody – o iluż to głośnych przypadkach mogliśmy usłyszeć, gdy głównie młodzi ludzie, nie znając danego zbiornika wodnego (a zwłaszcza jego głębokości i ukształtowania dna), skacząc na główkę stracili życie lub zostali sparaliżowani. Do uszkodzenia odcinka szyjnego kręgosłupa dochodzi w momencie uderzenia w głowę. Uszkodzenie najczęściej występuje między piątym a siódmym kręgiem szyjnym. W najlepszym z możliwych przypadków dochodzi do skręceń i zwichnięć odcinka szyjnego kręgosłupa, w takich okolicznościach brawurowy plażowicz resztę wakacji spędza w kołnierzu ortopedycznym. Pierwszym badaniem diagnozującym rodzaj uszkodzenia jest badanie radiologiczne. W przypadku poważniejszego uszkodzenia lekarz specjalista może zalecić badanie tomograficzne lub rezonans magnetyczny.

Innym ogromnym zagrożeniem w trakcie upałów jest szok termiczny – główna przyczyna utonięć. Alkohol w połączeniu ze słońcem może stanowić zabójcze połączenie. Równie często nie zwracamy uwagi na fakt, żeby przed zanurzeniem rozgrzanego słońcem ciała w wodzie przygotować je do zmieniającej się temperatury otoczenia – wszak różnica temperatur wynosi zwykle sporo powyżej 20 stopni. Lekkomyślności i głupota, inaczej nie da się nazwać spożywania alkoholu na plaży, wbiegania rozpędem do wody, przeceniania swoich możliwości pływackich, niezakładania kamizelki ratunkowej podczas korzystania z wodnych atrakcji czy też skakania na główkę w nieznanym terenie. Wszyscy postępujący w ten sposób, zwykle nie do końca świadomie, ryzykują swoim życiem i zdrowiem na rzecz chwili dobrej zabawy. Zadbajmy więc o to, by podczas wypoczynku nad wodą brawura nie zagłuszyła naszego głosu rozsądku, abyśmy nie dołączyli do tego grona nierozważnych osób.

Pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*