Pierwsza pomoc w przypadku urazów tkanek miękkich – zasada (P.)R.I.C.E. czy P.OL.I.C.E.?

Nie trzeba być sportowcem by narazić części swojego ciała na ich uszkodzenie. Z dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, że przynajmniej raz w roku każdy z nas zetknie się z dolegliwościami bólowymi układu ruchu. Większość z nich nie jest przy tym spowodowanych skomplikowanymi kontuzjami. Do najczęściej spotykanych należą stłuczenia, zwichnięcia i naderwania oraz urazy przeciążeniowe, głównie w zakresie tkanek miękkich – więzadeł, ścięgien, torebek stawowych czy mięśni. O ile objawy nie są szczególnie niepokojące, a kontuzja nie wygląda na poważną, powinniśmy jak najszybciej podjąć leczenie zachowawcze, które przynajmniej częściowo powinno zaradzić naszemu problemowi.

Dotychczas w pierwszych godzinach po odniesieniu urazu zalecano stosowanie zasady R.I.C.E. (odpoczynek, lód, uciskanie, uniesienie) lub jej delikatnej modyfikacji P.R.I.C.E. (z dodanym pierwszym krokiem – zabezpieczenie). Brytyjscy naukowcy z Uniwersytetu Ulster udowodnili jednak, że oznaczony literą R odpoczynek (z j. angielskiego ?rest?) może wyrządzić więcej szkody niż przysporzyć pożytku, dlatego bardziej odpowiednim będzie zastosowanie optymalnego obciążenia (angielskie ?optimal loading? ? OL) jako drugiego kroku leczenia zachowawczego. Ich zdaniem długotrwałe unieruchomienie stawu może prowadzić do tworzenia się zrostów, osłabienia siły i wytrzymałości mięśniowej, a także pogorszenia propriocepcji. Stąd obecnie promuje się stosowanie zasady P.OL.I.C.E., która zakłada wykonywanie następujących pięciu czynności:

P jak PROTECTION, czyli zabezpieczenie / ochrona – każda część ciała, w której wystąpił uraz, powinna zostać unieruchomiona, by nie doprowadzić do pogłębienia się problemu oraz zapobiegać kolejnym uszkodzeniom.

OL jak OPTIMAL LOADING, czyli optymalne obciążenie – ma na celu stymulację procesów leczniczych w tkankach miękkich. Dodatkowo skurcze mięśni powinny pomóc w redukcji obrzęku. Najistotniejsze, aby mobilizowanie i obciążanie miejsca urazu przebiegało w sposób kontrolowany. Należy więc unikać intensywnego wysiłku oraz ruchu w kierunku, w którym doszło do uszkodzenia, natomiast zalecany jest ruch związany z codziennymi czynnościami.

I jak ICE, czyli chłodzenie – obszar dotknięty urazem zaleca się niezwłocznie schłodzić poprzez zastosowanie zimnych okładów lub zabiegów krioterapii, aby tym samym doprowadzić do zmniejszenia bólu oraz ograniczenia rozprzestrzenienia się stanu zapalnego i obrzęku. Zimne okłady wykonywane co godzinę przez 15 minut powinny pozwolić na szybszą regenerację kontuzjowanego obszaru. Do tego celu można wykorzystać lód, mrożonki lub coldpacki, które każdorazowo należy przykładać przez bawełnianą tkaninę – nigdy bezpośrednio na skórę, aby nie doprowadzić do odmrożenia naskórka.

okład z lodu na skręconą kostkę

Okład z lodu na skręconą kostkę (autor: artur84, źródło: www.freedigitalphotos.net)

C jak COMPRESSION, czyli uciskanie – umożliwia zapobieganie powstawaniu obrzęków, poprzez zastosowanie w miejscu wystąpienia urazu, możliwie najszybciej od momentu jego odniesienia, opasek, stabilizatorów lub bandaża elastycznego. Ucisk uzyskujemy poprzez mocne bandażowanie, zaczynając od dalszej części kończyny i kierując się w stronę serca.

E jak ELEVATION, czyli uniesienie – uniesienie kontuzjowanej kończyny i utrzymywanie jej w tej pozycji tak często, jak tylko jest to możliwe. Tym samym zapewnimy warunki do lepszego odpływu krwi z tkanki, co zapobiegnie obrzękowi i powstaniu stanu zapalnego. Kończynę dolną można np. położyć na krześle, a rękę unieść powyżej poziomu serca.

Zastosowanie się do omówionej powyżej zasady P.OL.I.C.E. niezwłocznie po wystąpieniu urazu zdecydowanie zwiększa szansę na szybki powrót do zdrowia oraz uniknięcie powikłań. Wykonywanie wszystkich pięciu kroków znacząco przyspiesza bowiem proces gojenia tkanek i zmniejsza rozległość urazu. Należy jednak pamiętać, że jeżeli pomimo zastosowania zasady P.OL.I.C.E. ból i opuchlizna nie ustąpią w ciągu 24 – 48 godzin, powinniśmy niezwłocznie udać się do lekarza specjalisty, który dokona niezbędnych badań w celu zdiagnozowania urazu oraz sprawdzi, czy za z pozoru niegroźnym uszkodzeniem nie kryje się przypadkiem jakiś poważniejszy problem.

Pozdrawiamy

1 komentarz

  1. Bardzo ciekawy i fachowo napisany wpis 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*