Jak zmotywować się do rehabilitacji?

Wydawać by się mogło, że motywacja do rehabilitacji powinna przyjść samoistnie. Każdy bowiem pragnie być zdrowy i jak najszybciej wrócić do pełnej sprawności po wypadku, urazie czy poprawić jakość swojego życia w przewlekłej chorobie. Niestety, często zdarza się, że osoby jeżdżące na wózku inwalidzkim czy korzystające z balkonika rehabilitacyjnego nie mają dość zapału do regularnych ćwiczeń, co ma bardzo niekorzystny wpływ na ich codzienne funkcjonowanie i samopoczucie. Jak temu zaradzić? W dzisiejszym artykule przedstawiamy kilka cennych porad, jak zmotywować się do rehabilitacji.

Rozpoczynając rehabilitację, większość pacjentów jest zmotywowanych. Chcą bowiem szybko wrócić do zdrowia i pełnej sprawności. W toku tego procesu może się jednak okazać, że rehabilitacja musi potrwać dłużej, niż myśleli albo określone cele mogą zostać osiągnięte w dłuższej perspektywie czasu, niż się nastawiali. W takich sytuacjach zdarza się, że zapał gaśnie, a pacjenci popadają w przygnębienie a nawet depresję. To przykre momenty, w których należy pamiętać, że nasze nastawienie w procesie poprawy zdrowia to kluczowa sprawa. Nie wolno też zapominać, że momenty zwątpienia na pewno się pojawią i to od nas zależy, jak sobie z nimi poradzimy. Jeśli zatem pragniesz pożegnać się z kulami ortopedycznymi czy innym sprzętem rehabilitacyjnym wspierającym Twoje codzienne funkcjonowanie, zadbaj o odpowiedni poziom motywacji.

Różnorodność ćwiczeń

Wydawać by się mogło, że zestaw ćwiczeń to dość błahy aspekt motywacji. Okazuje się jednak, że ma niebagatelne znaczenie. Nie tylko nasze ciało nie lubi rutyny, umysł także. By ją przezwyciężyć, należy zatem regularnie zmieniać ćwiczenia rehabilitacyjne i stawiać sobie coraz większe wyzwania. Warto to przedyskutować ze swoim fizjoterapeutą, który weźmie pod uwagę nasze oczekiwania.

Cele krótkoterminowe

Jeśli naszym ostatecznym celem jest wstać znów z wózka inwalidzkiego i zacząć samodzielnie chodzić, warto podzielić go na nieco mniejsze. Duży cel może bowiem zniechęcać i przerażać, a także wpędzać w przekonanie, że nie damy rady. Lepiej jest określić jego kolejne etapy i to do nich dążyć. Istotne jest także wyznaczenie terminów. Tu również pomoże Ci rehabilitant, który będzie w stanie ocenić, co i w jakim czasie da się realnie osiągnąć.

Rehabilitacja jak sport

Rehabilitacja rządzi się tymi samymi prawami, co każda aktywność fizyczna. Jeśli mamy w planach rozpocząć bieganie, gdy nigdy wcześniej tego nie robiliśmy, to raczej zaczniemy od szybszego marszu, który z czasem będziemy przeplatać krótkimi przebieżkami, by na końcu przejść do regularnego biegu. Nikt raczej nie porywa się na przebiegnięcie maratonu, nie mając żadnego doświadczenia w bieganiu. Podobnie jest z rehabilitacją. Tu sprawdza się najlepiej metoda małych kroków, regularność i stopniowe zwiększanie obciążeń i ilości powtórzeń. Tylko wtedy jesteśmy w stanie osiągnąć trwały rezultat.

Pozytywne myślenie

I na koniec to, o czym wspomnieliśmy na samym początku czyli nastawienie. Im bardziej pozytywne, tym większe szanse powodzenia. Wiadomo, że w trudnych sytuacjach życiowych ciężko czasem przekonać samego siebie, że cokolwiek jeszcze ma jakiś sens, ale tylko wyłuskując pozytywy, choćby najdrobniejsze, jesteśmy w stanie z powrotem się podnieść.

Najlepszym na to sposobem jest skupienie się na tym, co możemy zrobić na daną chwilę. Jeśli jest to tylko kilka podniesień ciężarku, to w porządku. Ważne, że to robimy. Z czasem na pewno będzie więcej. Nie wyrzucajmy sobie, że nie dajemy rady ćwiczyć tak szybko i intensywnie, jak byśmy chcieli, a nasze ciało nie pozwala nam na wykonywanie niektórych ruchów. Cieszmy się każdym małym postępem i każdym wykonanym krokiem na drodze powrotu do zdrowia. Te wszystkie małe kroki zebrane razem przyczyniają się ostatecznie do osiągniecia sukcesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*