Skręcenie a zwichnięcie stawu skokowego – jak rozpoznać i jakie są etapy leczenia?

Początek wiosny to dla jednych czas, w którym dopiero wracają z zimowych przygód na stokach narciarskich, a dla drugich moment wyjęcia hulajnóg, deskorolek, rolek, wrotek, czy rowerów. To okres, kiedy dopiero przygotowujemy zastane kości i mięśnie na rozbudzenie się z zimowego snu.

Pierwsze ciepłe dni nierzadko nastrajają nas, by jak najszybciej powrócić do wcześniejszej formy – brak odpowiedniego przygotowania i zbyt gwałtowny wysiłek organizmu dla wielu skutkuje zaś urazami. Wśród nich najpopularniejszymi są zwichnięcia i skręcenia stawu skokowego. Jak je odróżnić od siebie i jak wygląda leczenie każdego z nich?

Skręcenie stawu skokowego

Skręcenie kostki jest niezwykle powszechnym urazem. Co roku przydarza się przeszło 360 tysiącom Polaków. Polega ono na uszkodzeniu torebki stawowej lub więzadeł w wyniku przekroczenia naturalnego zakresu ruchu w stawie skokowym. W większości przypadków stopa wywija się na zewnętrzną stronę (95% urazów).

W zależności od stopnia urazu inaczej będzie wyglądało jego leczenie. Jeśli zwichnięcie jest niewielkie (wystąpił mały, szybko ustępujący obrzęk) – wystarczą zimne kompresy, minimalizowanie ruchu oraz usztywnienie kostki za pomocą bandażu. W przypadku skręcenia II stopnia (duży obrzęk i krwiak)  nie obejdziemy się bez wizyty w gabinecie ortopedycznym. Lekarz wówczas przypisze nam odpowiednie leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Najważniejsze jest jednak ustabilizowanie stawu za pomocą specjalistycznej ortezy stawu skokowego. Zalecane jest także zminimalizowanie chodzenia oraz późniejsza rehabilitacja. Jeśli uraz jest naprawdę poważny (bardzo duży ból przy chodzeniu, duży obrzęk i krwiak) – wówczas stosuje się gips (nawet przez 3 tygodnie), by później zamienić go na ortezę (kolejne 3 tygodnie).

Zwichnięcie stawu skokowego

Zwichnięcie kostki to dużo poważniejszy uraz niż skręcenie. Zwichnięta kostka w każdym przypadku wymaga od nas natychmiastowej wizyty w szpitalu.

Zwichnięcie stawu skokowego polega na nieprawidłowym przemieszczeniu się względem siebie kości skokowej i piszczelowej (najczęściej) oraz innych elementów stawu skokowego. Takie przemieszczenie sprawia, że uszkodzone zostają także torebka stawowa i więzadła. W celu zminimalizowania ryzyka poważnych powikłań – w przypadku wystąpienia silnego bólu, obrzęku i krwiaka w obrębie stawu skokowego – musimy czym prędzej udać się do ortopedy, który nastawi przemieszczoną kość.

Nastawienie jest pierwszym krokiem do powrotu do zdrowia. Równie ważna w tym procesie jest także rehabilitacja. Jeśli zwichnięciu towarzyszyły zerwanie ścięgien, czy więzadeł – może nie ominąć nas stół operacyjny.

Kontuzje lubią powracać

Zarówno zwichnięcie, jak i skręcenie są na tyle dużymi urazami dla stawu skokowego, że mogą nadwyrężyć go na długie lata. Warto o tym pamiętać i stosować się dokładnie do zaleceń lekarzy. Zbyt szybkie przerwanie rehabilitacji lub zdjęcie ortezy, może skutkować nawrotem urazu. A wówczas leczenie będzie jeszcze dłuższe i trudniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*