Najczęstsze kontuzje zawodowych pianistów

Budowę dłoni możemy podzielić na trzy części: nadgarstek, śródręcze oraz palce. Ta niewielka część cziała zbudowana jest z 27 kości, które zapewniają jej siłę, a przede wszystkim – precyzję ruchów. Dłoń składa się nie tylko z kości, ale także nerwów. Dzięki trzem główny: pośrodkowemu, ramieniowemu i promieniowemu jest w stanie odczuwać wrażenia dotykowe oraz służyć nam w codziennych, oczywistych dla nas czynnościach. Nerw pośrodkowy odpowiedzialny jest za precyzję chwytu. Dzięki niemu możemy m.in. ścisnąć dłoń w pięść i ją wyprostować. Sprawnie działający nerw ramieniowy umożliwia nam wykonywanie takich czynności jak pisanie czy szycie. Trzeci nerw – promieniowy powoduje, że grzbiet ręki może odbierać wrażenia zmysłowe.

Nikt z nas na co dzień nie zastanawia się nad działaniem dłoni. Lekkie drętwienie, czy przeciążenie bagatelizujemy lub pozwalamy sobie na chwilę odpoczynku, nie zamartwiając się tym zanadto. Jednakże są wśród nas takie osoby, dla których dłonie są centrum ich całego życia. Są ich podstawowym narzędziem pracy, ich sposobem komunikowania się z ludźmi i każda kontuzja lub chwilowa niesprawność mocno ich niepokoi. To oczywiście – pianiści.

Zgubne godziny ćwiczeń

W tym artykule nie napiszemy o tych urazach, które mogą spotkać każdego z nas – jak np. złamanie ręki, zwichnięcie nadgarstka itp. Dziś opiszemy te kontuzje, które wynikają z samej specyfiki zawodu pianisty.

Powszechnie mówi o się o tym, że ćwiczenia pianistyczne wzmacniają mięśnie dłoni i przedramienia, relaksują i wspaniale wpływają na samopoczucie. To prawda, jednakże zupełnie inaczej rzecz wygląda w przypadku zawodowych pianistów, którzy przy swoim instrumencie spędzają nierzadko po 6-7 godzin dziennie. Jeśli przygotowują się do ważnego koncertu, stres może wpłynąć na ich postawę ciała – usztywniać mięśnie i tym samym oddziaływać na złą technikę. Godziny regularnej gry z usztywnionymi dłońmi, spiętymi przedramionami, nienaturalnym ułożeniem palców, jeśli nie zostaną przerwane, mogą spowodować nieprzyjemne kontuzje.

Zespół cieśni nadgarstka

Zespół cieśni nadgarstka powstaje w wyniku długotrwałego ucisku nerwu pośrodkowego biegnącego w kanale nadgarstka. Objawia się najczęściej drętwieniem dłoni uczuciem kłucia w palcach, delikatnym zaburzeniem czucia, czy napięciem mięśni ręki. Jeśli stan chorobowy zostanie dostrzeżony w odpowiednim czasie – wówczas wystarczy kilka tygodni odpoczynku oraz regularne korzystanie ze stabilizatora nadgarstka. W bardziej zaawansowanych przypadkach konieczny jest zabieg medyczny.

Łokieć tenisisty i golfisty

Te dwa schorzenia charakteryzują się uszkodzeniem ścięgien w okolicy łokcia. Powstają one zazwyczaj na skutek nadmiernego napinania mięśni przedramienia. Ból, spadek sprawności rąk, uczucie dyskomfortu podczas ruszania ręką – to pierwsze oznaki, które mówią nam o tym, że czas na odpoczynek, masaż mięśni i ćwiczenia rozciągające.

Jak się uchronić przed kontuzjami?

W leczeniu kontuzji pomoże oczywiście lekarz specjalista, jednak w codziennej praktyce pianistycznej najlepiej pamiętać o tym, że nasze ciało daje oznaki zmęczenia dużo szybciej, zanim pojawią się trwałe kontuzje. Ćwiczenia rozciągające, masaż dłoni, dbałość o rozluźnioną, naturalną pozycję przy grze – wszystko to ma ogromny wpływ na nasze zdrowie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*