Mikrodiscektomia – operacja przepukliny kręgosłupa

Przepuklina kręgosłupa, inaczej wypadnięcie dysku, to bardzo bolesna dolegliwość, która potrafi uprzykrzyć życie. W pierwszej fazie stosuje się leczenie nieinwazyjne, takie jak masaże, ćwiczenia rehabilitacyjne, noszenie gorsetu ortopedycznego czy fizjo- i fizykoterapia. Większości pacjentów te rozwiązania pomagają, ale niestety nie wszystkim. W takich przypadkach konieczna jest operacja. Jak przebiega i czy należy jej się bać? Odpowiedź w dzisiejszym artykule.

Wskazania do zabiegu

Rozwiązania chirurgiczne podejmuje się w sytuacjach, gdy wszystkie inne sposoby leczenia przepukliny kręgosłupa zawiodły, a chory cierpi coraz bardziej. Zabieg jest konieczny w przypadku wystąpienia zespołu ogona końskiego – niedowładu i zaburzenia zwieraczy, opadającej stopy czy niedowładu mięśnia czworogłowego uda. Ponadto operację zaleca się w przypadku bardzo dokuczliwego bólu, który uniemożliwia codzienne, normalne funkcjonowanie. Do zabiegu predestynuje także często nawracająca rwa kulszowa.

Przebieg operacji

Mikrodiscektomia polega na usunięciu fragmentu jądra miażdżystego, zwanego potocznie dyskiem. Zabieg wykorzystuje technikę mikrochirurgiczną z użyciem mikroskopu i mikronarzędzi. Jest to dość standardowa procedura, która kończy się sukcesem w 96% przypadków. Jeśli nie ma powikłań pacjent może chodzić już na drugi dzień, a wyjść ze szpitala na 3 dni po operacji.

Powikłania

Jednak u niektórych chorych mogą wystąpić powikłania. Najczęstszym jest przewlekły ból oraz niestabilność kręgosłupa, którą można złagodzić odpowiednimi ćwiczeniami rehabilitacyjnymi na gorset mięśniowy. Ponadto w pierwszej dobie po operacji mogą wystąpić problemy z oddawaniem moczu.

Wśród groźniejszych powikłań wyróżnia się standardowe zagrożenia każdego zabiegu chirurgicznego takie jak zator płucny, zła reakcja na znieczulenie czy krwiak pooperacyjny. Specyficzne dla mikrodiscektomii są hipotonia, infekcja opon mózgowo-rdzeniowych i układu moczowego oraz zapalenia krążka międzykręgowego i trzonów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*