Najczęstsze dolegliwości osób pracujących przy biurku

Siedzenie jest gorsze niż palenie! Słyszeliście to kontrowersyjne stwierdzenie? Prawdopodobnie tak, bo o negatywnych skutkach wielogodzinnego siedzenia mówi się dziś coraz więcej. Niestety, wszechobecność komputerów i Internetu sprawia, że coraz więcej czynności przenosimy w świat wirtualny – także w życiu zawodowym. Praca siedząca odbija się na zdrowiu – i to w bardzo różny sposób. Na które choroby i dolegliwości skarżą się najczęściej pracownicy biur?

Jak pokazują badania, ok. 27-44 procent osób pracujących przy komputerze doświadcza dolegliwości związanych z siedzącym trybem pracy: bólu rąk, barków i szyi. Z czasem dochodzą także bóle pleców, kręgosłupa, przesuszenie i przemęczenie gałki ocznej, zaburzenia krążenia. Ale po kolei.

Zespół cieśni nadgarstka

Schorzenie, do którego praca przy komputerze prowadzi w sposób bezpośredni. Podczas pisania na klawiaturze obręcz barkowa, ramiona i dłonie pozostają napięte, znajdują się w tzw. pozycji wymuszonej. Zespół cieśni nadgarstka to przewlekła choroba obwodowego układu nerwowego. Objawia się w pierwszej kolejności uczuciem mrowienia, drętwienia palców wskazującego, środkowo, po części też serdecznego. Są to palce, przez które przebiega nerw pośrodkowy. Długotrwałe uciskanie tego nerwu powoduje zaburzenia jego funkcji. Najpierw drętwienie i ból pojawiają się sporadycznie, później objawy się wzmagają i dokuczają również w nocy.

Aby uniknąć tego schorzenia, należy używać podkładki pod mysz z oparciem pod nadgarstek, a także robić częste przerwy podczas pracy przy komputerze. Warto w tym czasie przeprowadzić kilka prostych ćwiczeń (zginanie i prostowanie nadgarstków, krążenia, strzepywanie palców, rozstawianie palców na boki, ściskanie dłoni w pięść), które pomogą się rozluźnić. Warto też korzystać ze wsparcia, jakie oferuje stabilizator nadgarstka.

Plecy i kręgosłup

Schorzenia w tym obrębie mogą być powodowane przez dwa czynniki. Albo przez nieergonomiczne stanowisko pracy, albo przez własne szkodliwe nawyki związane z przyjmowaną na biurkiem pozycją. W efekcie zarówno podczas, jak i po pracy, pojawiają się bóle; w dalszej kolejności konsekwencjami są dyskopatia, a nawet skrzywienia kręgosłupa.

Aby pozbyć się dyskomfortu w obrębie pleców i kręgosłupa, należy regularnie uprawiać sport. Idealne będzie pływanie, ćwiczenia na siłowni, stretching, joga – wszystko to, co pozwoli rozluźnić ciało. Ulgę przyniosą też zajęcia z wykorzystaniem sprzętu rehabilitacyjnego – piłek szwajcarskich i sensorycznych. Poza tym warto zaopatrzyć się w poduszkę ortopedyczną, która zapewni właściwe ułożenie i odciążenie kręgosłupa podczas snu oraz specjalną nakładkę na krzesło biurowe, która zapewnia wsparcie odcinkowi lędźwiowemu, modelując naturalne krzywizny kręgosłupa.

Gorszy przepływ krwi i limfy

W pozycji siedzącej krążenie w naszym organizmie jest znacznie utrudnione. Żyły w nogach są uciśnięte, krew odpływa w kierunku serca zdecydowanie zbyt wolno. Może to prowadzić do niewydolności żylnej, pękania naczyń krwionośnych, obrzęków itp. Podczas pracy przy biurku niezbędne są częste przerwy, podczas których należy wstać z krzesła i pospacerować po pokoju. Bardzo przydatne będą też ćwiczenia, takie jak wspięcia na palce stóp, napinanie łydek, krążenia stóp. Po powrocie do domu warto odpocząć przez 20 minut w pozycji leżącej z nogami podniesionymi powyżej poziomu serca.

Z pracą biurową wiąże się o wiele więcej schorzeń. Od ekranu komputera cierpią nasze oczy, od dusznego powietrza pomieszczeń wypełnionych pracującymi komputerami cierpi nasz układ oddechowy (alergie), głowa (bóle, migreny), psychika (zaburzenia koncentracji, senność, apatia). Skoro więc charakteru pracy nie sposób zmienić, zadbajmy o to, by reszta naszego życia przebiegała w maksymalnie higienicznych warunkach. Wysypiajmy się w wygodnym łóżku, bądźmy aktywni fizycznie w wolnym czasie i nośmy wygodne, nieuciskające ubranie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*