Mózgowe porażenie dziecięce – jakie są szanse, że dziecko będzie chodzić?

Do choroby określonej mianem mózgowego porażenia dziecięcego dochodzi na pewnym etapie rozwoju mózgu. To uszkodzenie trwałe i niepostępujące, ale dziecko przecież stale się rozwija, wraz z wiekiem staje przed kolejnymi, coraz trudniejszymi wyzwaniami i na którymś etapie może przestać sobie z nimi radzić. To, czy zdobędzie umiejętność samodzielnego chodzenia, zależy od rodzaju porażenia i poziomu funkcjonowania, do jakiego zostało zakwalifikowane według 5-stopniowej skali GMFCS.


Ze względu na objawy kliniczne, postaci mózgowego porażenia dziecięcego dzielimy na porażenie czterokończynowe, niedowład jednej strony ciała, porażenie z przewagą nóg, zaburzenia zborności ruchu i tzw. postacie pozapiramidowe (którym towarzyszą mimowolne, niekontrolowane ruchy ciała). Jeśli chodzi zaś o klasyfikację GMFCS, jest to system wyróżniający pięć poziomów sprawności dziecka z MPD. Według tej skali można ocenić każde chore dziecko. Dokonuje się tego w pięciu grupach wiekowych: dzieci do 2. roku życia, dzieci w wieku od 2 do 4 lat, 4-6 lat oraz 6-12. W praktyce lekarskiej dzieci ocenia się nie wcześniej niż przed ukończeniem 4. roku życia. Ustalenie poziomu funkcjonowania według GMFCS pozwala opracować indywidualny plan terapii i rehabilitacji dla każdego małego pacjenta.

Jaką sprawnością odznaczają się dzieci zakwalifikowane do poszczególnych poziomów? Na poziome pierwszym nie występują ograniczenia w chodzeniu. Na drugim – jedynie w określonych sytuacjach, np. przy wchodzeniu pod górę, schodzeniu ze schodów. Wówczas dziecko musi pomóc sobie odpowiednim sprzętem, takim jak podpórki w formie balkoniku albo trójnogu.

Sprzęt rehabilitacyjny dla dzieci staje się niezbędny do codziennego poruszania się u osób zakwalifikowanych do trzeciego poziomu. Bez balkoniku lub kul dziecko nie może poruszać się po domu; na zewnątrz potrzebny jest wózek inwalidzki. U osób na czwartym poziomie potrzebne są elektryczne wózki inwalidzkie, bo obsługa wózków ręcznych może im sprawiać problemy. Dziecko na poziomie piątym w ogóle nie jest w stanie chodzić, stać i siedzieć. Nie może utrzymać głowy w pozycji pionowej, więc potrzebny jest mu wózek ze specjalistycznym siedziskiem. Ponieważ sprawność jego rąk również jest znacznie ograniczona, do przemieszczania się potrzebuje pomocy osób trzecich.

Warto wiedzieć, że dziecko raz zakwalifikowane do danego poziomu z reguły już go nie zmienia – taka jest specyfika mózgowego porażenia dziecięcego. Podczas rehabilitacji nie powinniśmy więc nastawiać się na zmianę poziomu sposobu przemieszczania dziecka, lecz na zmaksymalizowanie możliwości ruchowych dziecka na tym poziomie, na którym się znajduje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Zaznaczone pola są obowiązkowe *

*